sobota, 5 stycznia 2013

VII - lasagne ze szpinakiem

Lasagne jest wyjątkowo upierdliwa w produkcji i dość długo się "robi". Wersja szpinakowa (a właściwie szpinakowo-serowo-beszamelowa) jest chyba moją ulubioną.

Potrzebne będą (wersja na 2 osoby):
- makaron do lasagne (jeśli mamy ochotę na bardzo zieloną lasagne to wybieramy szpinakowy) ok. 5-6 płatów
- szpinak (brykiety mrożone) - 1 op.
- czosnek - 2-4 ząbki zależnie od preferencji
- sól, pieprz
- ser pleśniowy
- ser camembert
- ser żółty
beszamel:
- mleko
- masło
- mąka
- gałka muszatołowa
- biały pieprz (ale czarny też może być)

1. szpinak rozmrażamy na patelni (bez dodawania tłuszczu), dodajemy czosnek (ja kroję w drobne plastry, ale można też rozdrobnić bardziej), dusimy przynajmniej 5 minut

2. sery kroimy w plastry, "moja ilość" to zwykle 2 "poziomy" pleśniowego i po jednym camemberta i żółtego, czasem daję więcej lub mniej, czasem używam tylko 2 rodzajów sera.

3. przygotowujemy rzadki beszamel, ilość zależy od naczynia, w jakim będziemy zapiekać lasagne.

4. zaczynamy składać:
- beszamel
- płat makaronu, beszamel, szpinak
- płat makaronu, beszamel, szpinak, ser pleśniowy, beszamel
- płat makaronu, beszamel, szpinak, ser camember, beszamel
- płat makaronu, beszamel, szpinak, ser pleśniowy, beszamel
- płat makaronu, beszamel, szpinak
- płat makaronu, beszamel, ser żółty

5. wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200st. i pieczemy ok. 40min. (w tym ok. 25 pod przykryciem, ok. 15 bez)

6. wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy na 5-10 minut




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz