w mojej lodówce zbyt długo
mieszkały 3 małe banany - jak tylko pojawiły się brązowe kropki stały
się dla mnie na surowo niejadalne (nie znoszę przejrzałych, wiem, że
zdrowsze, ale 'prawidłowy' banan powinien być raczej zielony)
jako
że brązowe kropki zajęły już dziś całą powierzchnię bananowej skórki, a
wieczór sprzyjał terapii wypiekowej, powstały śniadaniowe muffiny
bananowe z płatkami owsianymi
tym razem zmodyfikowałam nieco przepis podstawowy, który zamieściłam w notce o muffinach snicersowych
mokre - zamiast jogurtu i mleka zmiksowane 3 małe banany (albo 2 większe) + ok. 200ml mleka
suche - odrobinę mniej mąki (2 niepełne szklanki) + 2/3 szklanki płatków owsianych
1. tak jak zawsze przy muffinach, mieszamy w jednej misce wszystkie suche składniki, w drugiej wszystkie mokre
2. następnie dolewamy mokre do suchego i mieszamy
3. w formie do muffinek układamy papilotki i nakładamy ciasto
4. piekarnik 200st pieczemy 15minut.
5. w 'pęknięcia' wsypujemy odrobinę brązowego cukru i pieczemy jeszcze ok. 5 minut
6. gotowe :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz